chcę otrzymywać wiadomości dla osób
profesjonalnie sprawujących opiekę nad kobietą w ciąży, podczas porodu i w połogu.





Partnerzy i sponsorzy:


Szukamy wolontariuszek do współpracy przy najnowszym projekcie!

Wesprzyj nas przy pracach nad najnowszym projektem!

Na czym ma polegać praca?
W ramach nowego projektu Fundacji Rodzić po Ludzku szukamy osób do przeprowadzenia telefonicznego badania ankietowego oraz wprowadzenia otrzymanych informacji do bazy danych. Szczegóły zostaną przekazane na szkoleniu.

Jeśli jesteś osobą zainteresowaną pracą na rzecz dobra społecznego i interesuje Cię sytuacja w położnictwie, prawa pacjenta w opiece okołoporodowej, działalność organizacji pozarządowej – ta oferta jest dla Ciebie!


Dołączając do tego projektu możesz poczuć, że masz realny wpływ na zmiany! Jest to także szansa, aby nawiązać  z Nami dłuższą współpracę.


Kogo szukamy?
Osób mieszkających w Warszawie (lub gotowych przyjechać do siedziby Fundacji w przedziale czasowym 9.00 - 15.00). Nie musisz mieć dużo wolnego czasu. Wystarczy, że dysponujesz kilkoma wolnymi godzinami w tygodniu!

Mile widziane są osoby komunikatywne, które czują się swobodnie w kontakcie telefonicznym i dysponują wolnym czasem w okresie kwiecień - maj 2015.

Gdzie należy się zgłaszać?
Wyślij nam e-mail i napisz kilka słów o sobie (także o swojej dyspozycyjności) oraz podaj numer telefonu na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.   W tytule wpisz: „badanie”.

ZAPRASZAMY!

 

potrzebujemy wolontariuszy

Wysyłamy skargi na bezczynność do sądu administracyjnego względem 42 szpitali, które nie udostępniły nam informacji o statystykach i procedurach szpitalnych.

Czy polskie szpitale są jawne i transparentne? Fundacja Rodzić po Ludzku znalazła odpowiedź na to pytanie wysyłając do oddziałów położniczo – ginekologicznych i noworodkowych wnioski o udostępnienie informacji publicznej.

Przez ostatnie 9 miesięcy trwały intensywne prace, aby zaktualizować dane, które publikowane są na portalu Fundacji www.GdzieRodzic.info* i dostarczyć kobietom wiarygodnych informacji o procedurach i statystykach szpitalnych. Wnioski o udostępnienie informacji publicznej zostały wysłane do wszystkich 400 oddziałów położniczo – ginekologicznych i neonatologicznych w całej Polsce.  191 z nich  odpowiedziało na wniosek dopiero po ponagleniu i groźbie rozprawy sądowej. 42  natomiast do tej pory nie udzieliło Fundacji oczekiwanych informacji. Względem tych ostatnich zostanie złożona skarga na bezczynność do sądu administracyjnego.

lista szpitali klik

Już w 1985 roku Światowa Organizacja Zdrowia w przełomowym dokumencie pt. „Poród nie jest chorobą” zalecała, że „cała społeczność powinna być informowana o różnych formach opieki okołoporodowej, aby umożliwić kobiecie wybór takiej opieki, jaką ona preferuje”, a „szpitale powinny ogłaszać własne dane statystyczne dotyczące porodów, np. cięć cesarskich.” W myśl tych zaleceń Fundacja Rodzić po Ludzku stworzyła w 2012 roku wyszukiwarkę oddziałów położniczo - neonatologicznych w całej Polsce – portal www.GdzieRodzic.info. Niezbędne jest bowiem podawanie kobietom informacji o jakości i poziomie opieki świadczonej w danej placówce. Odkąd kilka lat temu zniesiono rejonizację, kobieta nie jest zobowiązana rodzić w najbliższym szpitalu. Ma prawo, posługując się m.in. informacjami publikowanymi na stronie, wybrać optymalne miejsce do porodu.

Aby pozyskać informacje od szpitali, Fundacja wysłała do oddziałów ankiety do wypełnienia. Pytała w nich m.in. o: warunki panujące na oddziale, dostępność szkoły rodzenia, procedury podczas porodu, obecność osób towarzyszących, kontakt matki i dziecka po narodzinach, dostępność na oddziale psychologa i doradcy laktacyjnego, jak również o dane statystyczne dotyczące cesarskich cięć, nacięć krocza, znieczulenia dolarganem i znieczulenia zewnątrzoponowego. Upublicznianie tych informacji jest niezbędne do identyfikacji i eliminacji błędów systemowych służby zdrowia. Jawność i transparentność są również kluczem do właściwego i odpowiedzialnego traktowania pacjentów, motywują personel medyczny do polepszania jakości swojej pracy i podwyższają zaufanie społeczeństwa. Ogromna grupa szpitali jest mimo to nadal sceptycznie nastawiona do jawności. Wiele z nich z oburzeniem reagowało na wnioski o informację publiczną.

W lutym 2015 roku Fundacja Rodzić po Ludzku złoży do sądu administracyjnego skargi na bezczynność wszystkich szpitali, które odmówiły udzielenia informacji publicznej (lista tych placówek dostępna jest w materiałach). Celem tego działania nie jest wchodzenie na ścieżkę wojenną ze szpitalami, ale chęć podania kobietom informacji o warunkach panujących we wszystkich oddziałach ginekologiczno - położniczych w Polsce.



*www.GdzieRodzic.info – portal stworzony, aby dostarczać kobietom wiarygodne informacje opierające się zarówno na deklaracjach szpitala, jak i na opinii konsumenckiej. Kobiety, które już urodziły, mogą na nim pod ofertą szpitala pozostawić komentarze weryfikujące informacje dostarczone przez placówkę, a także dokonać własnej oceny szpitala. Prowadzenie portalu pozwala Fundacji analizować trendy w polskiej opiece okołoporodowej przez zbieranie i aktualizację danych od szpitali. Strona ma także charakter edukacyjny. Zamieszczane są na niej artykuły dotyczące ciąży, porodu i połogu, a także informacje o prawach przysługujących młodym rodzicom.

Dlaczego media szukają sensacji zamiast słuchać głosu kobiet? List Fundacji do redakcji Faktów TVN w związku z nierzetelnym materiałem o naszym raporcie z dn. 12.02.2015 r.

Warszawa, dnia 20.02.2015 r.



Zespół redakcyjny
Fakty TVN



         

           Wyrażamy głębokie ubolewanie w związku z emisją materiału o najnowszym raporcie Fundacji Rodzić po Ludzku w Faktach TVN dn. 12.02.2015 roku. Materiał ten miał niestety niewiele wspólnego z prawdą.


          W raporcie Fundacja nie porusza kwestii braku dostępności znieczulenia zewnątrzoponowego w polskich szpitalach. Nie podaje również statystyk tego dotyczących. Raport ten powstał w wyniku analizy treści pozostawianych przez kobiety na portalu Fundacji www.GdzieRodzic.info. Przedstawia najpilniejsze potrzeby kobiet rodzących na oddziałach położniczych.


          Jak rozumiemy, materiał telewizyjny powstał na podstawie artykułu, który ukazał się tego samego dnia w Gazecie Prawnej. Klara Klinger, autorka artykułu, w oparciu o dane, które pozyskujemy od szpitali i od dwóch lat publikujemy na wspomnianym już www.GdzieRodzic.info (statystyki dot. znieczuleń, cesarskich cięć, nacięć krocza, opis procedur i warunków panujących na danym oddziale) wyliczyła procent szpitali, które nie oferują znieczulenia. Autorka poruszała dwie istotne kwestie: dostępność znieczulenia zewnątrzoponowego w szpitalach oraz wyniki najnowszego raportu fundacji. Artykuł był napisany rzetelnie, fakty nie były zmanipulowane. W materiale telewizyjnym zlały się te dwa komunikaty. Spowodowało to lawinę nierzetelnych i nieprawdziwych artykułów. 


          Pomimo tego, że osoby przygotowujące materiał dla stacji TVN były obecne na całej konferencji prasowej, nie zrozumiały istoty naszego przekazu, a w rezultacie cały materiał był nieprawdziwy.  I choć wiemy, jak dużym problemem dla kobiet jest brak dostępności znieczulenia i absolutnie zgadzamy się z tym, że szpitale powinny je oferować pacjentkom w ramach powszechnego ubezpieczenia, ubolewamy nad jakością i poziomem przygotowanego przez redakcję Faktów TVN materiału.


          Ubolewamy nad tym, że w masowych mediach robi się z ważnych i złożonych kwestii okołoporodowych sensację.


          Ubolewamy nad tym, że nie ma w nich miejsca na rzetelne, mądre i prawdziwe relacje, które pomagałyby kobietom przygotować się do porodu i dawałyby im nadzieję na dobre doświadczenie, zamiast tylko generować narastający lawinowo wśród kobiet strach przed porodem.


          W naszej opinii przedstawiciele mediów, podobnie jak instytucji szpitalnych, nie słuchają głosu kobiet. Prawdziwe potrzeby kobiet nie są dostrzegane, a co za tym idzie ignorowane.



Zespół Fundacji Rodzić po Ludzku.

media sensacja

Publikujemy najnowszy raport "O potrzebach i opiniach kobiet rodzących w szpitalach połozniczo - ginekologicznych"!

Po 3 latach działania serwisu www.GdzieRodzic.info Fundacja Rodzić po Ludzku przeanalizowała komentarze kobiet zamieszczane na portalu. Do tej pory jest ich już ponad 5.000. Kobiety opisują swoje spostrzeżenia na temat działania oddziału i dzielą się historiami porodowymi z lat 2010 – 2015. Wynika z nich, że osobą, która ma największy wpływ na przebieg porodu i dobrostan rodzącej jest położna, a najważniejsza dla kobiet jest spersonalizowana opieka uwzględniająca indywidualne potrzeby oraz stawiająca życzliwość i godność na pierwszym miejscu.

raport fb1

Analiza treści zamieszczanych na www.GdzieRodzic.info miała na celu przybliżenie oczekiwań kobiet rodzących w Polsce oraz wskazanie kwestii wymagającej szczególnej uwagi - poprawy relacji między kobietami a personelem medycznym: położnymi i lekarzami. Największe emocje, zarówno pozytywne, jak i negatywne, budzi zachowanie personelu  i ono właśnie było podstawową motywacją do pozostawienia komentarza na portalu. Co ciekawe, aż 67% wszystkich wypowiedzi miało wydźwięk pozytywny. Oznacza to, że kobiety coraz częściej chcą dzielić się z innymi matkami dobrymi doświadczeniami porodowymi. To dobra i oczekiwana przez Fundację praktyka. Dzielenie się pozytywnym doświadczeniem porodowym przynosi niezwykłe korzyści psychologiczne i zmienia społeczne postrzeganie porodu, który widziany jest powszechnie jako doświadczenie traumatyzujące. Niestety 27% opinii jest nadal nacechowana negatywnie. W tych opowieściach kobiety dzielą się bólem i traumą, opowiadają o braku życzliwości, szacunku i rzetelnej informacji, bez której niemożliwe jest zbudowanie poczucia bezpieczeństwa.



Kluczowe kwestie w zakresie potrzeb rodzących to: indywidualne podejście; spojrzenie „jak na człowieka”, z szacunkiem; zapewnienie intymności i bezpieczeństwa dziecku oraz rodzącej; wsparcie osoby towarzyszącej; zapewnienie swobody poruszania się ; nieużywanie siły i otwartość na dialog. Oczekiwanie spersonalizowanej opieki wyrażane jest na wiele sposobów i wiąże się z obawą bycia niezauważonym, niedostatecznie zadbanym, pominiętym, niepoinformowanym. Zrealizowanie jej ma znaczący wpływ na poczucie bezpieczeństwa („Jako jedyna mówiła do mnie po imieniu i dzięki temu nie czułam się jak kolejna pacjentka na „taśmie produkcyjnej”. Odwiedziła mnie też na oddziale poporodowym i pytała, jak się czuję.”).


Na izbie przyjęć kobiety najbardziej obawiają się, że nie zostaną przyjęte do szpitala („Dużym atutem szpitala jest to, że nie ma sytuacji, że rodząca zostanie odprawiona do domu po przyjeździe”) oraz, że ich plan porodu zostanie potraktowany lekceważąco („Reakcją na mój plan porodu było szyderstwo… Pan ordynator stwierdził, że sobie go oprawi w ramki.”).



Kluczową kwestią oprócz spersonalizowanego podejścia, jest prawo do informacji. Jeśli jest ono przestrzegane, kobieta czuje się zaopiekowana, jest spokojniejsza i lepiej wspomina poród, nawet jeśli się przedłużał i był trudny („Na moje pytania odnośnie tego, co mi podaje w kroplówce, odpowiadała, że lekarstwa. Jak prosiłam o cokolwiek zmniejszającego ból, usłyszałam, że to nie Warszawa.”).



W okresie poporodowym źródłem największej frustracji kobiet są problemy związane z laktacją. Młode matki często nie wiedzą jak nakarmić swoje dziecko, następuje zderzenie ich wyobrażeń o instynktownym, bezproblemowym karmieniu z rzeczywistością. Podstawowym problemem w tej kwestii jest nierespektowanie postawy i decyzji matki – zarówno o karmieniu naturalnym, jak i mlekiem modyfikowanym. Kobiety narzekają na brak wsparcia i pomocy w przystawianiu dziecka do piersi. Objawia się to w skrajnych przypadkach zachowaniami agresywnymi. („Kiedy nie wiedziałam, czy leci mi w ogóle mleko, położna, żeby mi pokazać, iż leci, złapała za sutek tak, że prawie mi go urwała. Zdołowana i zdezorientowana usłyszałam dodatkowo na drugi dzień, że głodzę dziecko, bo spada na wadze.”).



Najważniejszą postacią w czasie okołoporodowym jest położna i to jej dotyczy większość komentarzy. To od niej w dużej mierze zależy, co kobieta sądzi o szpitalu i porodzie. Od niej oczekuje się szacunku, empatii i zrozumienia. Z badań Fundacji przeprowadzonych na grupie położnych wynika, że tego samego oczekują one od kobiet – odnoszenia się z szacunkiem, uznania jej doświadczenia i jasnego deklarowania swoich potrzeb.



Podsumowując: szczególnie dotkliwy dla kobiet jest brak poczucia bezpieczeństwa, brak przewidywalności kolejnych etapów i zaburzenia komunikacji. Stąd też propozycja, aby szpitale kładły większy nacisk na  zapewnie rodzącej komfortu psychicznego. Jak wynika z raportu najważniejsze w tym dążeniu powinno być przestrzeganie praw pacjenta - w tym szczególnie prawa do informacji.



Analizę treści zamieszczanych na portalu przeprowadziła dla Fundacji Rodzić po Ludzku Agnieszka Kasza -  antropolożka kultury, badaczka rynku, strateg, członkini Polskiego Towarzystwa Badaczy Rynku i Opinii.

Czytaj raport w całości (klik)

Fundacja Rodzić po Ludzku uhonorowana przez Światową Organizację Zdrowia Nagrodą Fundacji Sasakawy!

Fundacja Rodzić po Ludzku została nagrodzona na forum Światowej Organizacji Zdrowia.


W trakcie odbywającej się w Genewie, 136. sesji Rady Wykonawczej Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) przyznano nagrodę dla Fundacji Rodzić po Ludzku, ufundowaną przez Fundację Sasakawy.

Nagroda Fundacji Sasakawy - The Sasakawa Health Prize przyznawana jest corocznie dla osób lub instytucji za szczególny wkład w rozwój działań na rzecz poprawy zdrowia, w tym prac w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej. Nagroda opiewa na sumę 40.000 USD. Kandydatura Fundacji Rodzić po Ludzku była jedną z dziesięciu rozpatrywanych przez fundatorów.

 
Panel selekcyjny nagrody docenił działalność Fundacji w zakresie prac nad poprawą jakości opieki okołoporodowej, a także uświadamiania kobiet na temat przysługujących im praw, w tym prawa do wyrażania swoich potrzeb. Jak podkreślono w uzasadnieniu Fundacja otrzymaną nagrodę ma przeznaczyć na rozbudowę portalu www.GdzieRodzic.info.  Celem Fundacji Rodzić po Ludzku jest zapewnienie, aby każda kobieta mogła urodzić swoje dziecko w godnych warunkach, otoczona szacunkiem oraz troskliwą i uważną opieką ze strony personelu, przy wsparciu bliskich jej osób.

Oficjalna ceremonia wręczenia obydwu nagród odbędzie się w maju br. podczas dorocznej sesji Światowego Zgromadzenia Zdrowia, najwyższego organu decyzyjnego w strukturze WHO.

WHOsasakawa

Nowe, przełomowe zalecenia dot. opieki okołoporodowej w Wielkiej Brytanii!

Zalecenia brytyjskiej publicznej służby zdrowia (NHS) oraz renomowanego instytutu NICE (National Institute for Health and Care Excellence) sugerują, że 45% porodów “nie nadaje się” do odbycia w szpitalu.
   
Nowe wytyczne NHS-u zachęcają matki w ciąży niskiego ryzyka do porodów poza szpitalnymi murami. Oznacza to, że prawie połowa przyszłych matek może planować narodziny swego dziecka w środowisku innym niż tradycyjny oddział położniczy. NHS oraz NICE twierdzą, że opieka położnych może być bezpieczniejsza dla ciężarnych. Co za tym idzie, kobiety w ciążach niskiego ryzyka (około 45%) są zachęcane do rodzenia dzieci w przyszpitalnych lub samodzielnych izbach porodowych kierowanych przez położne.


Zmiany w zaleceniach (opublikowane 03.12.2014) są następstwem badań nad wpływem opieki położnych na jakość porodu – wykazano, że opieka położnej zmniejsza ryzyko interwencji medycznych, takich jak nacięcie krocza, cesarskie cięcie, użycie kleszczy lub próżnociągu. Profesor położnictwa w londyńskim King's College, a zarazem przewodnicząca instytutu NICE Susan Bewley dodaje, że zakażenia są częstym zdarzeniem na oddziałach szpitalnych. “Wspieramy prawo do spokojnej, indywidualnej dyskusji o tym, co jest odpowiednie dla jednostki w jej konkretnej sytuacji (...). Wybór miejsca porodu jest prawem pacjentki i powinna być ona wspierana w swojej decyzji” stwierdziła  Bewley.


Badania sugerują, że wczesne zaciśnięcie i odcięcie pępowiny może pozbawiać noworodka dopływu dużej ilości krwi z łożyska, co zwiększa ryzyko anemii. NHS zaleca, aby wstrzymać się od odpępnienia (w przypadku braku komplikacji) przez przynajmniej minutę do pięciu minut. Jest to odwrót od prowadzonej od dziesięcioleci polityki: jeszcze w 2007 roku NSH zalecał wczesne odpępnianie.

Przetłumaczyłyśmy dla Was dwa artykuły. Zachęcamy do czytania i zapoznania się z najnowszymi, brytyjskimi regulacjami.

Artykuły_The_Guardian

Jednocześnie zachęcamy do odwiedzenia strony National Institute of Health. Pod poniższym linkiem znajdziecie wszelkie informacje: https://www.nice.org.uk/news/article/midwife-led-units-safest-for-straightforward-births

Bardzo dziękujemy wolontariuszkom, które wspierają nas w tłumaczeniach tekstów zagranicznych: Pameli Kucińskiej i Hannie Skomra!

Drogie Mamy z Mazowsza, oddajcie nadmiar mleka do Banku Mleka Kobiecego przy ul. Madalińskiego w Warszawie! Placówka już otwarta!

Od 14 stycznia 2015 r. zapraszamy do placówki banku mleka kobiecego w Szpitalu Specjalistycznym im. Świętej Rodziny przy ul. Madalińskiego w Warszawie.

Z niecierpliwością czekały na to mamy z całego Mazowsza, bo bank mleka na Madalińskiego ma zasięg regionalny, to znaczy, że swój pokarm będą mogły zostawiać tam nie tylko pacjentki szpitala Świętej Rodziny, ale także mamy, które urodziły swoje dzieci w innych miejscach. Każda kobieta, która po pozytywnej weryfikacji badaniami zostanie dawczynią mleka, będzie w ten sposób mogła realnie pomóc dziecku przebywającemu w dowolnym warszawskim szpitalu, którego rodzice oraz lekarz prowadzący zdecydują się na tę formę żywienia noworodka.

Inicjatywę można śledzić na www.facebook.com/BankMlekaMadalinskiego  oraz na naszej stronie www.bankmleka.pl

 

"Doula" oficjalnie zarejestrowanym zawodem.

Z początkiem stycznia 2015 roku doula (asystentka kobiety w czasie ciąży i porodu) została oficjalnie uznanym zawodem (Rozporządzenie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności na potrzeby rynku pracy oraz zakresu jej stosowania). Wszystkim zaangażowanym w pracę na rzecz kobiet w okresie okołoporodowym życzymy owocnej i harmonijnej współpracy!

Zapraszamy na stronę Stowarzyszenia Doula w Polsce, gdzie znajdziecie link do pełnego tekstu Rozporządzenia i więcej szczegółowych informacji.

Jak Krajowy Konsultant ds. Ginekologii i Położnictwa proponuje rozwiązać problem lawinowo wzrastającego odsetka cesarskich cięć w Polsce?

Zgadzamy się, że lawinowo wzrastający odsetek cesarskich cięć w Polsce to ogromny problem, który wymaga podjęcia niezwłocznych działań interwencyjnych. Liczymy jednak na rzetelne i pieczołowicie przygotowane - jak na palący i złożony problem przystało - rekomendacje. Dlatego właśnie kategorycznie reagujemy na najnowszy pomysł Stanisława Radowickiego, aby zróżnicować ujednolicone do tej pory stawki dla szpitala za poród drogami natury i cesarskie cięcie. Pomysł, który jest już na etapie konsultacji z Ministerstwem Zdrowia i NFZ-em jest taki, aby szpital otrzymywał więcej pieniędzy za poród drogami natury.

Przedstawiamy Wam list, który w reakcji na wyżej opisany pomysł wysłałyśmy do Ministra Zdrowia. Opisujemy w nim nasze stanowisko. Dołączyłyśmy do niego przetłumaczone rekomendacje amerykańskie (ACOG) z tego roku mające ten sam cel - obniżenie odsetka cesarskich cięć, a jednak znacząco różniące się od naszego rodzimego pomysłu.

List do Ministra Zdrowia

Rekomendacje American Congress of Obstetrician and Ginecologists

Kolejny pokaz filmu "MICROBIRTH - Poród w skali mikro" w siedzibie Fundacji już 3 grudnia o godz.18:00!

Dla wszystkich, którzy cierpliwie czekali na drugi pokaz filmu "MICROBIRTH - Poród w skali mikro" mamy dobrą wiadomość - zapraszamy do naszej siedziby już 3 grudnia, w środę, o godz. 18:00.

Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc w naszym lokalu obowiązują zapisy telefoniczne 22 887 78 76 !!!

Czy sposób, w jaki przyszliśmy na świat może wpłynąć na nasze przyszłe zdrowie? Nowy film dokumentalny, „Microbirth – poród w skali mikro” poszukuje odpowiedzi na to pytanie.

Występujący w filmie znani naukowcy z Wielkiej Brytanii oraz Ameryki Północnej, ostrzegają, że panujące obecnie praktyki położnicze mogą zaburzać kluczowe procesy biologiczne człowieka. Skutkuje to większą podatnością naszych dzieci na choroby różnego typu.

Najnowsze badania na dużych populacjach ujawniły, że cesarskie cięcie zwiększa ryzyko zachorowań na astmę oraz cukrzycę typu I średnio o 20%, w podobnym stopniu na nadwagę oraz w nieznacznie mniejszym na choroby układu trawiennego, jak choroba Crohna czy celiaklia. Wszystko to powiązane jest z funkcjonowaniem układu odpornościowego.

Dr Rodney R. Dietert, profesor immunotoksykologii z Uniwersytetu Cornella, stwierdza: „W ostatnim trzydziestoleciu byliśmy świadkami dramatycznego wzrostu zachorowań na astmę młodzieńczą, cukrzycę typu I, choroby układu pokarmowego oraz otyłość dziecięcą. Obserwujemy również ciągły wzrost ilości narodzin przez cesarskie cięcie. Czy może być ono przyczyną powyższych przypadłości zdrowotnych? Tak. Cesarskie cięcie nie pozwala na zasiedlenie dziecka mikrobami [matki]. System odpornościowy nie dojrzewa. Zachodzą zmiany w procesie metabolicznym. Wiemy już, że to dysfunkcja systemu immunologicznego oraz zmiany w metabolizmie przyczyniają się do rozwoju powyższych chorób i przypadłości.”

sasakawa copy

sasakawa copy

sasakawa copy

jeden procent

konferencje2016.jpg

kobiety mowia www

zorganizuj pokaz filmu zielony

baza porodowek

sasakawa copy

raporty red

iconka zamow publikacje

iconka lektury obowiazkowe