chcę otrzymywać wiadomości dla osób
profesjonalnie sprawujących opiekę nad kobietą w ciąży, podczas porodu i w połogu.





Partnerzy i sponsorzy:


Trwa rekrutacja na kolejną, bezpłatną konferencję "Procedury i emocje - profesjonalna relacja położnej z kobietą". Tym razem w Rzeszów / 21 października

Trwają zapisy na bezpłatną konferencję "Procedury i emocje - profesjonalna relacja położnej z kobietą", która odbędzie się w Rzeszowie 21 października br.

Zapraszamy serdecznie do rejestracji - wystarczy wejść w ten link:
 http://www.rodzicpoludzku.pl/Rejestracja-Rzeszow.html

Konferencja w Rzeszowie będzie czwartą w tym roku bezpłatną konferencją organizowaną przez Fundację Rodzić po Ludzku w Polsce. Poprzednie dwie odbyły się w Lublinie i Katowicach - obydwie cieszyły się bardzo dobrym przyjęciem ze strony odbiorców. Zostały one ocenione jako profesjonalnie i rzetelnie przygotowane wydarzenia, uczestnicy byli w pełni usatysfakcjonowani ich merytorycznym poziomem. We wrześniu spotkamy się w Gdańsku, a w październiku w Rzeszowie.

Informacje o programie i miejscu konferencji znajdują się tutaj:
http://www.rodzicpoludzku.pl/Konferencje-2015/Gdansk.html

Zapraszamy!

“Świadomość, że kobiety doświadczają złego traktowania podczas tak ważnego wydarzenia, jakim jest poród, jest całkowicie druzgocąca”. Światowa Organizacja Zdrowia klasyfikuje przemoc w porodzie.

Są policzkowane i szczypane podczas porodu. Wrzeszczy się na nie, odmawia znieczulenia i opieki. Każe dzielić łóżka ze świeżo upieczonymi matkami. To i tak optymistyczna lista traumatycznych doświadczeń przeżywanych przez rodzące na całym świecie.


Najnowszy raport opublikowany przez medyczne czasopismo PLOS Medicine (oparty na informacjach z 34 krajów) potwierdza, że znaczna liczba matek doświadcza bardzo złego traktowania podczas porodu, włącznie ze  znęcaniem się, zaniedbywaniem ich lub poniżającym traktowaniem. Strach przed opieką w szpitalu może odciągać kobiety od rodzenia w placówkach medycznych. Może również pośrednio przyczyniać się do zniweczenia międzynarodowego planu zmniejszenia umieralności okołoporodowej w skali globalnej - obecnie szacuje się, że liczba śmierci w okresie okołoporodowym to ok 300 000 rocznie. Większość z tych osób mogłaby zostać uratowana: komplikacje wynikają z krwotoków, infekcji czy wysokiego ciśnienia krwi. W tych przypadkach, aby ratować życie matek, potrzeba profesjonalnej i sprawnej opieki. Eksperci medyczni są zdania, że zwiększenie ilości porodów w szpitalu to klucz do sukcesu. Jeżeli jednak rodzące spodziewają się najgorszego od personelu szpitalnego, będą omijać tę instytucję.

Meghan A. Bohrem, badaczka ze Światowej Organizacji Zdrowia oraz współautorka najnowszego raportu WHO stwierdza: “świadomość, że kobiety doświadczają złego traktowania podczas tak ważnego wydarzenia, jakim jest poród, jest całkowicie druzgocąca”. Przeprowadzanie zabiegów medycznych bez zgody pacjentki (włącznie ze sterylizacją), przetrzymywanie matki i noworodka w placówkach medycznych aż do momentu uiszczenia opłaty za świadczenia medyczne - to tylko jedne z licznych form złego traktowania matek w placówkach medycznych (według oświadczenia Światowej Organizacji Zdrowia z 2014 roku). Potwierdza to w komentarzu opublikowanym w The Lancet grupa badaczy z Columbia University: “znęcanie się nad rodzącymi to gigantyczny problem w wielu krajach.”

Meghan Bohrem badała problemy związane z opieką medyczną nad kobietami w Ghanie, Sudanie, Gwinei oraz Nigerii – słuchała historii porodowych bezpośrednio od kobiet, ale również od innych badaczy, którzy również spotykali się z szokującymi przypadkami przemocy w porodzie. Wiele z nich miało miejsce na linii pacjent – personel, chociaż odpowiedzialny jest za to również system opieki zdrowotnej. Niewystarczająca liczba pracowników, nieadekwatne szkolenia, brak nadzoru, leków, wody i elektryczności – wszystko to przyczynia się do złej sytuacji. Fundamentalnym zaś problemem jest bardzo niski status społeczny kobiet w wielu badanych kulturach.

Artykuł PLOS - u zbiera informacje z 65 badań, nie dostarczając jednak nowych wiadomości czy statystyk odnośnie występowania przypadków przemocy. Cytuje on raporty, które dostarczają danych zebranych w grupach od kilkuset do 2 000 kobiet. Przykładowo, w Nigerii 98% z 446 badanych kobiet doświadczyło rozmaitych form przemocy i złego traktowania. W Tanzanii zaś liczba ta wynosiła 28% w grupie 593 kobiet.
 
Celem artykułu było ustalenie kategorii, które pomogłyby mierzyć przemoc w porodzie, a tym samym kontynuować dalsze badania w tej sprawie i wypracowywać metody prewencji. Ustanowiono siedem kategorii: przemoc fizyczna, seksualna, werbalna, stygmatyzowanie, dyskryminacja, brak profesjonalnych standardów medycznych, kontakty pacjent – personel medyczny na niskim poziomie oraz generalne problemy z opieką zdrowotną.

Badania sfinansowała Amerykańska Fundacja ds. Międzynarodowego Rozwoju. “Czym dla Ciebie jest przemoc i złe traktowanie przez personel medyczny?", było głównym pytaniem zadawanym respondentkom.

Większość z 300 000 kobiet, które rocznie umierają podczas porodu, jest obywatelkami krajów o niskim i średnim stopniu rozwoju. 1/3 kobiet rodzących bez pomocy personelu medycznego (rozumianego jako osoba z odpowiednim szkoleniem medycznym jak położna, lekarz lub pielęgniarka) pochodzi z biednych krajów. Mimo, że umieralność matek w ostatnich latach spada, nie jest to liczba na którą liczono (milenijny cel ONZ z 2000 roku to redukcja umieralności do 2015 roku o 75%). Statystyki z 1990 roku to 380 śmierci na 100 000 urodzeń – zatem redukcja o 75% oznaczałaby 95 / 100 000. Dane z 2013 to nadal 210 śmierci na 100 000 kobiet.

 

Oryginalny artykuł "New York Times": http://www.nytimes.com/2015/07/01/health/report-points-to-rise-in-mistreatment-by-health-workers-during-childbirth.html?_r=2 
Tłumaczenie: Hanna Skomra  /  redakcja: Daria Omulecka

 

Oryginał artykułu "The Mistreatment of Women during Childbirth in Health Facilities Globally: A Mixed-Methods Systematic Review" tu (klik)

 

Powiązany artykuł "Mistreatment of Women in Childbirth: Time for Action on This Important Dimension of Violence against Women" tu (klik)

 

O najnowszych doniesieniach na stronie WHO "Women face diverse forms of mistreatment and abuse during childbirth in health facilities worldwide" tu (klik)


Stanowisko WHO ws. łamania praw kobiet w trakcie porodu z 2014 roku z naszym komentarzem znajdziecie tu (klik)




Komentarz Fundacji Rodzić po Ludzku dot. refundacji znieczulenia zewnątrzoponowego dostępnego na prośbę kobiety od 1 lipca 2015 r.

Od 1 lipca znieczulenie zewnątrzoponowe na życzenie kobiety jest w Polsce refundowane. NFZ ma zapłacić za to szpitalowi dodatkowe 400 zł.

Cieszymy się z tej zmiany, bowiem jesteśmy zdania, iż każda rodząca w Polsce powinna mieć prawo do korzystania z wybranych przez siebie metod łagodzenia bólu porodowego - niefarmakologicznych i farmakologicznych. Sytuacja, w której o możliwości rodzenia bez bólu decyduje zasobność portfela, stanowi naruszenie praw pacjenta. Kobiety powinny otrzymywać pełną informację o różnych metodach łagodzenia bólu, a ich świadome decyzje powinny być respektowane.

Podkreślamy tu słowo "świadome" nie bez przyczyny. Znieczulenie zewnątrzoponowe ma niepodważalną zaletę, jaką jest zniesienie bólu porodowego. W społeczeństwie, w którym strach przed porodem wzrasta z miesiąca na miesiąc, a służba zdrowia nie cieszy się dużym zaufaniem, ma jeszcze jedną, równie ważną, zaletę: redukuje strach przed porodem. Jest jeszcze jeden wymiar tej sprawy, o którym głośno się nie mówi: w kraju, w którym medykalizacja porodu jest bardzo wysoka, a sztuczna oksytocyna podawana jest ogromnej liczbie kobiet w porodzie, brak możliwości skorzystania ze znieczulenia był i jest po prostu  barbarzyństwem. Pamiętajmy, że sztuczna oksytocyna wzmaga odczuwanie bólu porodowego (przeczytaj o różnicach między naturalną a sztuczną oksytocyną klik). To zazwyczaj właśnie po jej podaniu kobiety proszą o znieczulenie. Znamy wiele historii kobiet, którym w tej sytuacji znieczulenia odmówiono. W ich wspomnieniach pozostaje tylko niewyobrażalny ból, z którym nie umiały sobie poradzić i bezradność personelu, do którego straciły resztki zaufania.

Aby podejmowane przez kobiety decyzje były świadome, muszą być poprzedzone rzetelną informacją. Jak wynika z naszych ostatnich badań (klik) kobiety bardzo narzekają na jej brak. Jest ona im potrzebna nie tylko do podejmowania świadomych decyzji (na przykład dot. korzystania lub niekorzystania ze znieczulenia), ale również zwiększa poczucie bezpieczeństwa i redukuje strach związany z nową sytuacją. To bardzo ważny, a często pomijany, aspekt całej sprawy.

Nauczone doświadczeniem nie łudzimy się, że nowe prawo zacznie funkcjonować od dziś. Sam fakt, że znieczulenie zewnątrzoponowe jest refundowane, nie wystarczy. Póki co pewne jest, że liczba anestezjologów jest zbyt mała, aby pokryć budzące się właśnie w kobietach zapotrzebowanie na redukcję bólu porodowego. W tym kontekście nikt jeszcze nie powiedział nic o zmianach w normach zatrudnienia. Po drugie nadal nie powstał dokument, który regulowałby kwestie podawania znieczulenia zewnątrzoponowego od strony medycznej. Standard Opieki Okołoporodowej (Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 2012 roku) wzbudzał i wzbudza nadal kontrowersje wielu środowisk brakiem zapisu o dostępie do znieczulenia zewnątrzoponowego. Stało się tak dlatego, że dokument ten określa standardy postępowania podczas porodu fizjologicznego, wg przyjętej na świecie definicji Światowej Organizacji Zdrowia. Wychodząc z tej definicji, na świecie uznaje się, na podstawie wiarygodnych doniesień naukowych, iż znieczulenie zewnątrzoponowe stanowi ingerencję w przebieg porodu fizjologicznego. Znieczulenie to znosi ból porodowy, zwiększa jednak ryzyko pojawienia się komplikacji i z tego powodu wymaga innego rodzaju postępowania medycznego. (przeczytaj więcej o kaskadzie interwencji w porodzie klik). Dlatego też warunki stosowania znieczulenia zewnątrzoponowego powinny być, zdaniem Fundacji Rodzić po Ludzku, opracowane w osobnym dokumencie.

Jesteśmy ostrożne i raczej sceptyczne wobec stwierdzenia, że samo wprowadzenie refundacji znieczulenia obniży odsetek cesarskich cięć w Polsce. Cytując jedną z naszych publikacji dla personelu medycznego: „Znieczulenie zewnątrzoponowe nazywane jest „złotym standardem” w walce z bólem. Wiele kobiet dobrze wspomina poród ze znieczuleniem, w  czasie którego mogły się zrelaksować i uspokoić. Badania jednak wskazują na wiele niekorzystnych skutków ubocznych skorelowanych z tą metodą: wydłużenie pierwszego i drugiego okresu porodu, zwiększenie użycia oksytocyny i  większe prawdopodobieństwo nieprawidłowego ułożenia płodu i porodu zabiegowego. Metaanalizy wskazują na silną zależność między porodem zakończonym cesarskim cięciem, a wcześniejszym zastosowaniem znieczulenia zewnątrzoponowego (Enkin M et al. 2000)".  (cała publikacja tutaj klik)

 
Jakość opieki to nie tylko dostęp do znieczulenia zewnątrzoponowego. To też prawo do informacji, poszanowanie godności człowieka, jego intymności. Aby poprawiać jakość opieki, należy podjąć działania kompleksowe. Dlatego uważamy, że najpilniej należy się teraz zająć wdrożeniem prawa, które weszło w życie w 2012 roku, a do tej pory nie jest w pełni respektowane – Standardy Opieki Okołoporodowej. Brakuje działań Ministerstwa Zdrowia, które zdaje się nie brać na siebie odpowiedzialności za to, że dokument nie funkcjonuje w praktyce. Każdego tygodnia otrzymujemy od kobiet informacje, że nie mogły rodzić w dogodnej pozycji, że były źle traktowane, zastraszane lub szantażowane, że zabrano im po porodzie dziecko, że nie otrzymywały informacji, o które prosiły. Codziennie. Dzień po dniu. My wiemy, że nie ma na co czekać. A nasze spotkania w Ministerstwie Zdrowia przekładane są na kolejne i kolejne daty.

 
W tym kontekście uważamy, że kwestia znieczuleń jest bardzo ważna, ale nie jedyna. Marzymy, aby w naszym kraju, w ramach powszechnego ubezpieczenia kobiety miały dostęp do edukacji przedporodowej, do prowadzenia ciąży nie tylko u lekarza, ale również u położnej, żeby były szanowane ich najpilniejsze potrzeby w trakcie porodu i po nim – poczucia intymności i godności, rzetelnej informacji o stanie zdrowia ich samych i dziecka, wspierającego głosu i dającego ulgę dotyku, wsparcia w karmieniu piersią i pomocy w połogu, w pierwszych, często trudnych tygodniach rodzicielstwa.

 

Zespół Fundacji Rodzić po Ludzku.

W ostatnim półroczu przeszkoliliśmy 345 osób. Chcesz nas spotkać w drugiej połowie roku? Zapraszamy!

Wakacje w trakcie i wiemy, że myślicie o urlopach, ale my przygotowałyśmy dla Was podsumowanie wszystkich kursów, szkoleń i konferencji dla profesjonalistów, które odbyły sie w ostatnim, bardzo intensywnym, półroczu. To zaczynamy!


W okresie od lutego do czerwca przeszkoliliśmy w sumie 125 osób, które teraz wiedzą lepiej:

- jak prowadzić aktywną szkołę rodzenia;

- jak prowadzić ćwiczenia dla kobiet w ciąży;

- jak profesjonalnie pomagać kobietom w okresie okołoporodowym wzmacniać mięśnie dna miednicy;

- jak profesjonalnie pomagać kobietom relaksować swoje ciało w ciąży;

- jak stosować akupresurę i masaż u kobiet w okresie okołoporodowym;

 

Oprócz kursów otwartych, zorganizowałysmy również dwa szkolenia zamknięte:

- szkolenie dla doul dotyczące seksualności kobiet;

- dwa szkolenia z podstaw fizjoterapii kobiet dla położnych  (sfinansowane przez Linde Gaz Polska);

- szkolenie rozwijające umiejętności radzenia sobie ze stresem i przeciwdziałania wypaleniu zawodowemu położnych (sfinansowane przez Linde Gaz Polska).

Piszcie do nas, jeśli chcielibyście, żebyśmy zorganizowali dla Was szkolenie zamknięte uszyte na miarę Waszej grupy. Jesteśmy dla Was! Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.

Wiele otwartych kursów i szkoleń jeszcze przed nami. Sprawdźcie naszą ofertę na drugie półrocze! (klik)

W naszych dwóch konferencjach z cyklu "Procedury i emocje – profesjonalna relacja położnej z kobietą”, wzięło do tej pory udział 220 profesjonalistek. Lublin i Katowice za nami, zapraszamy jeszcze do Gdańska, Rzeszowa i Poznania. Tu znajdziecie więcej informacji (klik)

Dziękujemy wszystkim 345 osobom, które mogłyśmy spotkać i wspólnie rozmawiać i dążyć do najlepszej możliwej opieki nad mamą i dzieckiem. Do zobaczenia przy kolejnych okazjach!

Zespół Fundacji Rodzić po Ludzku.

 

Protestujemy przeciwko temu, w jaki sposób prawodawcy zmieniają prawo dot. zasiłków macierzyńskich. Bądź z nami - przeczytaj, udostepnij, podpisz petycję.

W związku z oddolnym ruchem "Matki na działalności gospodarczej", który protestuje wobec przegłosowanej przez Parlament ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, napisałyśmy pismo do Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, które poparły również inne organizacje pozarządowe. Nie możemy bowiem pozwolić na to, aby wiele kobiet - przedsiębiorczyń stanęło w związku z tymi niepodziewanymi i nad wyraz szybko przyjętymi zmianami, przed nagłą, niekorzystną sytuacją, na którą nie mogły się przygotować. Zachęcamy do dołączania do Fan Page'a akcji (klik) oraz do podpisywania petycji przygotowanej przez tę samą grupę kobiet, a która ma również trafić do Prezydenta (klik). My dołączamy do apelu!

Prawodawcy, aby zapobiec fikcyjnemu zakładaniu firm przez kobiety w ostatnim trymestrze ciąży, postanowili "wylać dziecko z kąpielą". Wszystkim tym kobietom, które prowadzą działalność krócej niż dwa lata, ma przysługiwać zasiłek macierzyński w wysokości 17,77 przez 12 miesięcy. Ponieważ ustawa została 15 maja przegłosowana przez sejm i senat, jedynym wyjściem z sytuacji jest to, aby Prezydent skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego.

Czytajcie nasz list i udostepniajcie! (list w pdf)

 

Szanowny Pan
Bronisław Komorowski
Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej
Kancelaria Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej
Ul. Wiejska 10
00-902 Warszawa

   

 

    Zwracamy się do Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej z pilnym apelem o nie podpisywanie przegłosowanej przez Parlament ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa i skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego. Naszym zdaniem nowelizacja ta jest sprzeczna z Konstytucją, narusza podstawowe prawa człowieka i obywatela, a przede wszystkim dyskryminuje kobiety, które prowadzą własną działalność gospodarczą.
    Konstytucja RP stanowi, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej oraz że wszyscy są wobec prawa równi i wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Ponadto zgodnie z art. 71. Ust. 2 Konstytucji matka przed i po urodzeniu dziecka ma prawo do szczególnej pomocy władz publicznych. Proponowane zmiany zdecydowanie naruszają te podstawowe konstytucyjne zapisy.
Projekt ustawy zakłada wiele zmian idących w dobrym kierunku i należy ocenić jako pozytywny fakt, że „celem zmiany sposobu obliczania podstawy wymiaru zasiłku (chorobowego, macierzyńskiego, opiekuńczego) jest ograniczenie skali występujących nadużyć, polegających na zgłaszaniu wysokiej podstawy wymiaru składki i pobieraniu z tytułu krótkiego okresu ubezpieczenia (1-2 miesiące) wysokich zasiłków z ubezpieczenia chorobowego”, jak można się dowiedzieć z opinii merytorycznych przygotowanych
w Biurze Analiz Sejmowych. Jednak poważne wątpliwości budzą zaproponowane zasady obliczania zasiłku macierzyńskiego. Brak jakiejkolwiek analizy tej części ustawy pod kątem jej zgodności z Konstytucją oraz fakt, że zmiany zostały przegłosowane w trybie nadzwyczaj szybkim, przy uniknięciu dyskusji społecznej, oburzają, zdecydowanie niepokoją i wymagają interwencji i nacisku ze strony społecznej. Wątpliwości budzi także tryb przeprowadzenia konsultacji merytorycznych, a zwłaszcza brak ujęcia w nich jakiegokolwiek głosu organizacji kobiecych.
     Przegłosowane zmiany zrównują kobiety, które faktycznie nadużywały prawa i tuż przed porodem zakłady fikcyjne firmy, z tymi, które podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu chorobowemu (pracownice) oraz z tymi, które uczciwie prowadzą własną działalność gospodarczą, wybierają dobrowolne ubezpieczenie chorobowe i które stać na podniesienie składki. Nowe przepisy, które mają wejść w życie, stoją w sprzeczności z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa i dyskryminują przedsiębiorcze kobiety, które zdecydują się mieć dziecko. Zamiast karać jednych, kosztem innych, potrzebne są zmiany systemowe, które faktycznie będą sprzyjać polityce prorodzinnej w Polsce.
Na razie jest to fikcja.
    Należy zauważyć, że kobieta podejmująca własną działalność gospodarczą, podejmuje spore ryzyko, decydując się na dziecko, gdyż sama musi ponieść koszty utrzymania siebie, dziecka i jednocześnie musi prowadzić firmę. Nie ma urlopu macierzyńskiego, jak pracownica, musi godzić pracę zawodową z macierzyństwem,
do tego koszty prowadzenia własnej działalności są bardzo wysokie. Dlaczego więc przedsiębiorczynie, które chcą mieć wyższy zasiłek są uznawane za naciągaczki i oszustki? Dlaczego przedsiębiorczość jest piętnowana? Proponowane zmiany zniechęcają nie tylko do macierzyństwa, ale także do podejmowania własnej działalności i rozwijania przez kobiety własnego potencjału, prowadząc do dalszego pogłębiania społecznych różnic między kobietami a mężczyznami, dyskryminując te pierwsze.
W dniu 22 czerwca na spotkaniu potkaniu pod hasłem "Dobry Klimat dla Rodziny - efekty i wnioski" mówił Pan, Panie Prezydencie, że naprawdę udało się zmienić klimat wokół rodziny, że wypracowano wiele konkretnych rozwiązań, a ostatnie lata są wyjątkowe, jeśli chodzi o skalę osiągnięć i regulacje systemowe sprzyjające rozwiązywaniu problemów polskich rodzin. Czyżby? Przyjęte przez Sejm i Senat zmiany wydają się kompletnym zaprzeczeniem tych słów.
Kolejną kwestią, budzącą poważne wątpliwości, jest proponowana treść art. 22 ust. 3 ustawy, który w naszej opinii godzi w istotę ochrony praw nabytych. Z kolei bardzo krótki, 3-miesięczny okres vocatio legis powoduje brak możliwości pokierowania swoimi działaniami przez adresatów normy, aby się do niej dostosować w odpowiednim czasie, godząc tym samym w art. 2 Konstytucji. Prawo nie może działać wstecz, a kobiety nie mogą być nagle z dnia na dzień zaskoczone i zmuszone do poddania się nowym przepisom.
    Panie Prezydencie, w swoim programie podkreślał Pan, jak ważna jest rodzina i dobry klimat dla rodziny. Twierdził Pan, że wspierając dziś rodzicielskie aspiracje rodzin, zapewniamy Polsce jutra rozwój ekonomiczny. Apelujemy, aby na potwierdzenie tych słów, nie podpisywał Pan wspomnianej ustawy, ale skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego.
Tak ważne społecznie sprawy nie mogą przejść bez dyskusji i udziału społeczeństwa, w tak szybkim i budzącym wątpliwości trybie. Nie możemy pozwolić na łamanie podstawowych praw konstytucyjnych w Polsce, na dyskryminowanie kobiet przedsiębiorczych. Już najwyższy czas, by polityka prorodzinna stała się wreszcie w Polsce faktem, a nie tylko sloganem wyborczym.
    Zwracamy się zatem z apelem o nie podpisywanie ustawy i skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego.

Apel poparły:

Fundacja Przysiółek
Fundacja ePaństwo
Kobiety.Lodz.pl
Fundacja Zielony Przylądek
Fundacja MY Pacjenci
Galicyjska Szkoła Zdrowia
Fundacja Feminoteka
Towarzystwo Edukacji Antydyskryminacyjnej
Fundacja Instytut Badań i Rozwoju Lokalnego
Fundacja RÓWNOŚĆ.INFO
Polski Instytut Praw Człowieka i Biznesu
Fundacja "Phan Bde"
Fundacja MAMA
Grupa nieformalna Miasto Obywatelskie Lubartów
Ruch społeczny Hollaback! Polska


18.06.2015 r. odbyło się pierwsze spotkanie koalicji "Rodzę - Mam prawa" na rzecz egzekwowania praw kobiet w opiece okołoporodowej.

Wczoraj odbyło się w Warszawie spotkanie inaugurujące zawiązanie koalicji na rzecz egzekwowania praw kobiet w opiece okołoporodowej "Rodzę - Mam prawa". Wszystkim uczestniczkom dziękujemy za przybycie i konstruktywne obradowanie! Głównymi celami Koalicji są: doprowadzenie do opracowania przez Ministerstwo Zdrowia realnego planu wdrożenia Standardów Opieki Okołoporodowej oraz spowodowanie, aby położne mogły sprawować opiekę nad kobietą w ciąży fizjologicznej w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego.


Chcemy również połączenia i wzmocnienia działań poszczególnych organizacji, instytucji i inicjatyw. Jesteśmy bardzo szczęśliwe, że 14 z obradujących wczoraj organizacji dołączyło już do nas!


A były z nami reprezentanci nastepujących organizacji/instytucji i inicjatyw: Obywatel Mama​, Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych Regionu Siedleckiego i Szczecińskiego, Szpital św. Zofii​, Kwartalnik Laktacyjny​, Polskie Towarzystwo Konsultantów i Doradców Laktacyjnych, Mlekoteka​, Stowarzyszenie DOULA w Polsce​, Fundacja Bank Mleka Kobiecego​, Fundacja Twórczych Kobiet​, Centrum Nauki o Laktacji​, Komitet Upowszechniania Karmienia Piersią, Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny​, Stowarzyszenie Kongres Kobiet​, Stowarzyszenie "Nasz Bocian"​, Lepszy Poród​, Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni​, Pozytywnie o porodzie​ i Fundacja Batorego​. Dziękujemy!


Projekt realizowany w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG.

 

8

 

9

 

11

 

13

 

13b

 

16

 

19

 

21

 

22

 

23

 

25

 

28

 

29

 

"Bo to, w jaki sposób przychodzimy na świat, ma wpływ na całe nasze zycie". Relacja z ceremonii wręczenia nagród WHO w Genewie.

Jeszcze pełne emocji, radości i wdzięczności piszemy dla Was tę krótką relację z naszego pobytu w Genewie. Poniżej, oprócz krótkiego tekstu, zobaczycie również zdjęcia i film z corocznej ceremonii wręczenia nagród WHO, w której miałyśmy przyjemność uczestniczyć. (WHO_press_release_eng), (Informacja Prasowa).

Poprowadzili ją Dyrektor Generalna Światowej Organizacji Zdrowia dr Margaret Chan i Przewodniczący Sześćdziesiątego Ósmego Światowego Zgromadzenia Zdrowia w Genevie, dr Jagat Prakash Nadda. W tym roku przyznano 4 nagrody dla liderów w dziedzinie zdrowia publicznego, w tym jedną nam – Fundacji Rodzić po Ludzku.
 
Nagrodę Fundacji Sasakawy przyznano nam za szczególny i innowacyjny wkład w rozwój działań na rzecz poprawy zdrowia. Jak podkreślano, dzięki naszym działaniom na przestrzeni ostatnich 20 lat, kobietom w Polsce mogą towarzyszyć osoby bliskie w ramach powszechnego ubezpieczenia, a po porodzie przebywają one na oddziałach ze swoimi dziećmi. Panel selekcyjny nagrody docenił naszą działalność w zakresie prac nad poprawą jakości opieki okołoporodowej, a także uświadamiania kobiet na temat przysługujących im praw, w tym prawa do wyrażania swoich potrzeb. Jak podkreślono w uzasadnieniu, otrzymaną nagrodę mamy przeznaczyć na prowadzenie, aktualizację i rozbudowę portalu www.GdzieRodzic.info – bazy wszystkich oddziałów położniczo – ginekologicznych i noworodkowych w Polsce.

Z tej okazji chcemy podziękować wszystkim, którzy pracowali w Fundacji, przez lata tworzyli portal www.GdzieRodzic.info - to jest dla nas wszystkich ogromne wyróżnienie. Trudno sobie wyobrazić większe!

Dziękujemy także Ministerstwu Zdrowia za docenienie naszych działań i nominację do nagrody, a także wszystkim osobom, które doprowadziły do naszej nominacji.
 
Dziękujemy Sasakawa Foundation / the Nippon Foundation i Panu Yohei Sasakawie za nagrodę i docenienie naszej organizacji.
 
W końcu, dziękujemy cudownemu przedstawicielstwu w Genewie, za ich troskę i opiekuńczość wobec reprezentantek Fundacji podczas pobytu w Genewie. Byliście wspaniali!

Gorąco i z całego serca gratulujemy Fundacji Ewy Błaszczyk „AKogo?”, która również została wyróżniona w tym roku przez WHO (to ogromny sukces polskich organizacji pozarządowych działających w obszarze zdrowia!). Zespół kliniki „Budzik” na co dzień dokonuje niemożliwego, nie traci wiary i energii. Gratulujemy i dziękujemy za wspólny czas. Życzymy Wam wszystkiego, co najlepsze.

Poniżej zamieszczamy przemówienie, które wygłosiła nasza prezeska, Joanna Pietrusiewicz, podczas ceremonii (Childbirth_with_Dignity_Foundation_speech_eng):


"Szanowna Dyrektor Generalna, Szanowni Ministrowie i Delegaci, Panie i Panowie,

Przede wszystkim pragnę podziękować Fundatorowi naszej nagrody - Fundacji Sasakawy oraz członkom panelu selekcyjnego i zarządowi WHO za to, że docenili i nagrodzili naszą organizację.

Od 20 lat walczymy o szacunek i godność w porodzie, o to, by kobiety w Polsce mogły decydować o tym gdzie, jak, i z kim będą rodzić. „Wiesz więc wybierasz” - to nasze motto.

Dostarczamy kobietom rzetelnych informacji, by dokonywały świadomych wyborów. Dlatego stworzyłyśmy portal www.gdzierodzic.info, na którym publikujemy oficjalne statystyki i informacje od szpitali. Kobiety mogą publicznie oceniać opiekę i dzielić się swoim doświadczeniem o porodzie. Wierzyłyśmy, że wniesienie doświadczenia kobiet do sfery publicznej wpłynie na poprawę opieki okołoporodowej w Polsce, a głos ten zostanie usłyszany. Tak też się stało. Jednocześnie podjęłyśmy walkę o transparentność i dostęp do informacji publicznych związanych z opieką nad matką i dzieckiem.


Nie była to łatwa droga.  Nikt w Polsce nie wierzył w ten projekt i nikt nie chciał go sfinansować. Szpitale nie chciały dzielić się informacjami.

Pieniądze zarobiłyśmy same, a informację pozyskałyśmy na drodze drodze sądowej. Wygrałyśmy! Każdego miesiąca korzysta z naszej strony 100.000 osób.


Dążymy do opieki, która oparta jest na życzliwości, profesjonalizmie, empatii, indywidualnym podejściu, poszanowaniu potrzeb i wyborów kobiet. Aby to się wydarzyło potrzebne jest zaangażowanie rządów państw, instytucji międzynarodowych, organizacji pozarządowych, położnych, lekarzy i samych kobiet.


Ta nagroda jest nie tylko wyróżnieniem dla nas, ale również dla wszystkich organizacji na całym świecie, które walczą o wysokiej jakości opiekę nad matką i dzieckiem. Taką opiekę, która jest wyrazem poszanowania praw człowieka, a matkę i dziecko stawia w centrum.

Bo to w jaki sposób przychodzimy na świat, ma wpływ na całe nasze życie."



1

2

3

4

5

6

7

8

Szukamy historii kobiet, którym ciążę prowadziła położna.

Jesteś jedną z kobiet, której ciążę prowadziła położna? Bardzo prosimy - OPISZ NAM SWOJE DOŚWIADCZENIE. (tu znajdziesz link do wydarzenia na FB klik)

Jak przebiegały wizyty, jaki nawiązałyście kontakt, czy czułaś się zaopiekowana, wspierana, edukowana? Interesuje nas wszystko, czym chciałabyś się w tym temacie podzielić.

W najbliższym roku nasze działania rzecznicze nakierowane są na to, aby ciążę w Polsce mogły realnie prowadzić położne. Zapisy obowiązujących Standardów Opieki Okołoporodowej pozwalają na pełnienie tej roli położnym w Polsce. Niestety - brak ujęcia tego przez NFZ w koszyku świadczeń gwarantowanych uniemożliwia funkcjonowanie tego w praktyce.

W Wielkiej Brytanii, a także w krajach skandynawskich, które wykazują dobre wskaźniki opieki okołoporodowej, kluczową rolę w opiece nad kobietą w ciąży fizjologicznej odgrywa położna, której zawód jest tam w pełni samodzielny. Ciąża i poród prowadzone przez położne są uważane za najbezpieczniejsze dla rodzących. Chcemy, żeby tak stało się też u nas!

Dlatego potrzebujemy głosu kobiet – Waszego głosu. Wierzymy, że i tym razem nas nie zawiedziecie. TO NAPRAWDĘ BARDZO WAŻNE.

Czasu jest niewiele, projekt w toku. Niecierpliwie czekamy na Wasze historie!

Jeśli chcecie pozostać anonimowe, wysyłajcie swoje opowieści na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi. , a my zamieścimy je na wydarzeniu FB.

DZIĘKUJEMY!

moja ciaze prowadzila polozna


*Projekt współfinansowany z Funduszy EOG w ramach programu Obywatele dla Demokracji.

If you are pregnant or you have a small child, and you want to learn more about breastfeeding/or need to talk to a midvife about your concerns, we invite you to an open, free meeting called "Mlekoteka" 27.05 in Warsaw!

If you:

• are pregnant or you have a small child
• you want to learn a little more about breastfeeding, how and when to introduce the first foods for your baby
• need to talk to a midwife about your concerns

We invite you to an open, free meeting called “Mlekoteka”!
The program of the event:
27.05.2015 r.


15.00-17.00 Individual consultations with a midwife
If you have any questions, concerns or doubts associated with breastfeeding, you want to consult a midwife, we invite you to this consult.


17.00- 18.30 "When should I introduce solid food to my baby? How to do it?"
If you are a mom and you looking for information about how to introduce solid food to you child and how you can help your child develop healthy eating habits, these workshop is for you. You can find there many practical advises for example how to know when your baby's ready? and how to do it.
The meeting will be run by:
Martyna Grygiel- Kaczmarek- Midwife, clinical psychologist, mother of two boys born at home. She works in the delivery room at the Hospital of St. Sophia in Warsaw. She also runs a birthschool classes and is a Shantala massage instructor (massage for infants). She truly loves her job.


Adress:
Fundacja Rodzić po Ludzku
ul. Nowolipie 13/15 Warszawa
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.   tel 22 88 77 877 / 697 464 240

Call us or mail us befor You come! Thank You!

 

Spotkanie organizowane w ramach projektu "Jestem mamą w Polsce", finansowanego z Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Panstw Trzecich i budzetu panstwa, edycja 2013. www.mamawpolsce.wordpress.com

Pamiętacie, jak wspólnie poszukiwaliśmy adwokata dla Pani Agnieszki? Wczoraj dzwonił do nas, znaleziony dzięki Wam, mecenas Wojciech Bielski z informacją, że wyrok się uprawomocnił, a ta sprawa zakończyła się na korzyść Pani Agnieszki.

W artykule poniżej przeczytacie całą, rzetelnie opisaną historię. A Wam i Wojciechowi Bielskiemu ‪- DZIĘKUJEMY!!!

 

SZPITAL NA WOJENNEJ ŚCIEŻCE

Szpital w Zduńskiej Woli nie ma dobrej prasy. Wszystko przez błędy, do jakich dochodziło na oddziale ginekologiczno-położniczym. W prokuraturze i sądach toczą się sprawy przeciw placówce i lekarzom. Są już pierwsze akty oskarżenia. I może właśnie dlatego, nie mając wiele do stracenia, szpital postanowił powiedzieć „stop” dalszemu szarganiu swojej opinii. Czy to była słuszna decyzja? I jak skończy się ten eksperyment?

Pod koniec marca w Sądzie Rejonowym w Zduńskiej Woli miała się odbyć pierwsza rozprawa, w której Szpital Powiatowy w Zduńskiej Woli oskarżył – jako oskarżyciel prywatny – jedną z pacjentek o pomówienie.

Chodzi o artykuł, jaki ukazał się w lutym na łamach „Dziennika Łódzkiego” pod tytułem: „Prokuratura sprawdza doniesienie o śmierci noworodka w szpitalu”. Autorka opisała sprawę narodzin martwego dziecka w zduńskowolskiej placówce pod koniec ubiegłego roku. „Akurat na ten dzień miałam wyznaczoną wizytę w poradni. Poszłam, zrobiono mi KTG i USG, usłyszałam, że jest bardzo słabe tętno dziecka. A chwilę później, że nie ma już szansy na uratowanie i mam urodzić martwy płód – opowiada ze łzami w oczach kobieta. – Nikt nie próbował ratować dziecka. Jestem przekonana, że gdyby od razu zareagowano, zrobiono cesarskie cięcie, to dziecko urodziłoby się żywe – uważa. Kobieta przeżyła koszmar. Zostawiono ją – jak opowiada – przez półtora dnia samą, bez opieki psychologicznej, a do tego na jej salę kładziono kobiety w ciąży” . Tyle „Dziennik Łódzki”. Sprawą porodu w Zduńskiej Woli – kolejnego już – zajęła się prokuratura. Ale szpital postanowił się bronić. Dlaczego? Czytaj więcej...

sasakawa copy

sasakawa copy

sasakawa copy

jeden procent

konferencje2016.jpg

kobiety mowia www

zorganizuj pokaz filmu zielony

baza porodowek

sasakawa copy

raporty red

iconka zamow publikacje

iconka lektury obowiazkowe