chcę otrzymywać wiadomości dla osób
profesjonalnie sprawujących opiekę nad kobietą w ciąży, podczas porodu i w połogu.





Partnerzy i sponsorzy:


"Podsumowując: odniosłam wrażenie, że pacjentki lekarzom na tym oddziale przeszkadzają. Najlepiej, żeby się nie odzywały i niczego nie chciały."

List ten dostałyśmy niedawno od jednej z Was. Jest bardzo poruszający. Wiedziałyśmy, że należy go opublikować, bo dotyka trudnego tematu poronień. Wierzymy, że jak najmniej z Was podziela doswiadczenie opisane poniżej.

 

"Przeżyłam dramatyczne poronienie. Kiedyś nie rodziłam po ludzku, teraz nie poroniłam po ludzku. Nie mogę poradzić sobie z tym, jak mnie potraktowano. Strata dziecka jest tragedią (nie jest istotne, który to tydzień ciąży), ale to, co może nas spotykać przy tym, to może być już ponad ludzkie siły. Nie godzę się na takie traktowanie kobiet! Mam dość! Po pobycie na patologii ciąży i pierwszej ciąży dochodziłam do równowagi psychicznej kilka lat. Nie chciałam mieć kolejnego dziecka, bo paraliżował mnie strach. Gdy się zdecydowałam, spotkało mnie to, czego się bałam najbardziej - a bałam się ponownego spotkania z oddziałem ginekologii.

Czytaj więcej: "Podsumowując: odniosłam wrażenie, że pacjentki lekarzom na tym oddziale przeszkadzają....

Inauguracja nowej kampanii "Rodzę - Mam prawa" już 23 listopada!

Z wielką przyjemnością zapraszamy Was na premierę naszej najnowszej kampanii "Rodzę - Mam prawa".

Robimy ją, ponieważ chcemy, żeby kobiety w Polsce wiedziały, że wg prawa mogą rodzić w zgodzie z własnymi potrzebami. Poród może być wydarzeniem rodzinnym i intymnym, które odbywa się w atmosferze szacunku i zrozumienia. Kobieta może poruszać się spontanicznie, podejmować decyzje oraz powinna być rzetelnie informowana o stanie zdrowia jej i dziecka. Ma prawo do pierwszego przytulenia dziecka "ciało do ciała" oraz wsparcia położnej środowiskowej po porodzie.

Podczas premiery zobaczycie nowe spoty, animacje i infografiki, wysłuchacie krótkiej rozmowy z ekspertami i przedstawicielami mediów, porozmawiacie z innymi rodzicami i każdym, kto tego dnia zechce być z nami. Zrobimy sobie wspólne zdjęcia i zainspirujemy się do działania!

Wydarzenie jest otwarte dla wszystkich. Przybywajcie i bądźcie tego dnia z nami!

Link do wydarzenia FB

Więcej o kampanii znajdziecie tu (klik)


Ambasadorką kampanii jest Celina Szwinta, położna i podróżniczka, współautorka bloga www.coztegozedaleko.pl

Patronatem honorowym objęli kampanię Minister Zdrowia, Rzecznik Praw Pacjenta oraz Pełnomocniczka Rządu ds. Równego Traktowania.

Patronaty medialne: magazyn Dziecko oraz Tygodnik Powszechny.

Projekt jest współfinansowany z Funduszy EOG w ramach programu Obywatele dla Demokracji.

rodzemamprawa podstawowy

Już możecie czytać po polsku najnowsze stanowisko WHO ws. przemocy wobec kobiet na salach porodowych

Pod koniec zeszłego roku pisałyśmy Wam o nowym, przełomowym stanowisku Światowej Organizacji Zdrowia. Po raz pierwszy WHO nazwało przedmiotowe i lekceważące traktowanie kobiet podczas porodu - przemocą, a prawo do godnej i pełnej szacunku opieki - prawem człowieka.


Specjalnie dla Was przetłumaczyłyśmy na język polski całe stanowisko. Tłumaczenie jest już oficjalnym dokumentem WHO.

znajdziecie je tu (klik)

Interweniujemy ws. wywiadu z położną z warszawskiego Szpitala na Solcu, który ukazał się 15.10. br. na portalu www.natemat.pl

Trochę ponad tydzień temu ze zgrozą przeczytałyśmy na portalu www.natemat.pl wywiad z położną Teresą Cybulską z warszawskiego Szpitala na Solcu klik (Ponieważ po naszej interwencji artykuł został wyedytowany, a jego treść złagodzona, zamieszczamy link do podglądu zmian klik). Już sam tytuł wywiadu „To, co się dzieje na porodówce, zostaje na porodówce” sugeruje, że to, co wydarza się za zamkniętymi drzwiami ww. szpitala, nie powinno ujrzeć światła dziennego.

To ja rządzę na porodówce. […] Czasami trzeba zamknąć drzwi, krzyknąć i powiedzieć dosadnie. Niedawno miałam taką pacjentkę. Mówię, Marysia słuchaj zejdź z tego łóżka, stój w rozkroku, pochodź i nie leż, bo to nie sprzyja rodzeniu. W odpowiedzi usłyszałam, że nie, bo ona wie lepiej, co jest dla niej dobre. Towarzyszył jej mąż. Niedługo potem była już na takim etapie, że krzyczała tylko „ja chcę cięcie! Ja chcę cięcie”. Co zrobiłam?

Pytam jej męża: panie Piotrze jest pan głodny? Tutaj naprzeciwko jest kebab, niech pan pójdzie. Wtedy zamknęłam drzwi i powiedziałam Marysi dosadnymi słowami na „k”, że albo dojdziemy do porozumienia i będzie mnie słuchała albo ja wychodzę i mówię pa. Na decyzje dałam pół godziny. W końcu się zgodziła.”

Jesteśmy zszokowane frywolnym tonem wywiadu. Wybrzmiewa z niego przyzwolenie na jawne i bezpardonowe opisywanie łamania praw pacjenta i praw człowieka na salach porodowych Szpitala na Solcu. Przemoc podczas porodu, groźby, wyszydzanie, wyrzucanie osoby towarzyszącej za drzwi, niecenzuralne słowa, przedmiotowe traktowanie, brak godności.

 

na-temat


W związku z naszym kategorycznym brakiem przyzwolenia na takie traktowanie kobiet wysłałyśmy do Zarządu oraz Rady Nadzorczej Szpitala na Solcu skargę, której treść Wam udostępniamy. (oryginał_skargi_klik)

Będziemy również prosić o wsparcie Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Pacjenta oraz Ministerstwo Zdrowia.


skarga 1

skarga 2

 

 

Nasza drukarka przestała działać. Zbieramy na nowe urządzenie, które pomoże nam pracować. Wpłać na Cud-Maszynę!

Zbieramy na Cud-Maszynę*:


•    bo ta, którą mamy, ma już 10 lat i z Cud-Maszyny została już tylko Maszyna-ledwo-żywa-która-długo-nie-pociągnie;


•    bo prowadzimy kursy dla osób zajmujących się kobietą w ciąży, podczas porodu i w połogu oraz organizujemy bepłatne konferencje dla położnych. Robimy to profesjonalnie – dla każdego przygotowujemy materiały informacyjne, często to wiele stron tekstu i ilustracji – marzną  nam ręce i uszy, kiedy musimy biegać do punktu z kolorowym ksero obok biura;


•    bo prowadzimy biuro, piszemy listy interwencyjne i wielostronicowe raporty, których nie mamy jak wydrukować (ostatni, o tym jak długo kobieta musi czekać na wizytę u ginekologa oraz o tym, że kobiety w ciąży są bardzo często błędnie informowane o konieczności posiadania ubezpieczenia można znaleźć tu);


•    bo do czego to podobne, żeby organizacja nagradzana przez Światową Organizację Zdrowia nie miała Cud-Maszyny?


•    bo na działania strażnicze i tak nikt nam nie wpłaci (co to, do diaska, są działania strażnicze!?!? Chcesz wiedzieć? – Zajrzyj tu;


•    bo jesteśmy próżne z natury i potrzebujemy, żeby mówić nam komplementy, przynajmniej kilka razy dziennie (inaczej się zawieszamy). Odpowiedni człowiek nie zawsze jest pod ręką... Maszyna byłaby w tym świetna.


•    bo wiemy, że można na Was zawsze liczyć!

Jeśli chcesz nam pomóc i wpłacić pieniądze przejdź tu


DZIĘKUJEMY!

* Cud-Maszyna to urządzenie wielofunkcyjne, które drukuje w kolorze, skanuje, kopiuje dwustronnie.

cudmaszyna

Już mamy nowy raport. Dowiedzcie się, ile kobieta w ciąży musi czekać na pierwszą wizytę do ginekologa oraz jakie bariery napotyka w kontakcie z przychodniami w Polsce.

Zbyt długi czas oczekiwania na wizytę i błędne informacje dot. konieczności posiadania ubezpieczenia to największe bariery dla kobiet w ciąży w dostępie do publicznej służby zdrowia – wynika z najnowszego raportu Fundacji Rodzić po Ludzku.

Kobieta w Polsce jest zmuszona czekać na pierwszą wizytę u ginekologa w przychodni POZ średnio 18 dni. W 1/4 placówek czekałaby jednak miesiąc i dłużej, a w skrajnych przypadkach nawet ponad siedem miesięcy (385, 243 i 209 dni). Jednocześnie w ponad połowie publicznych placówek otrzymałaby błędną informację, że musi być ubezpieczona, aby móc korzystać z państwowej opieki zdrowotnej.

Fundacja przebadała 454 przychodnie pod względem dostępności usług ginekologiczno – położniczych dla kobiet we wczesnej fazie ciąży. Wyniki relatywnie dobrze świadczą o dostępie do tej usługi w skali kraju. W połowie placówek czeka się do 7 dni. Jednak wysoki odsetek kobiet, które korzystają w ciąży z wizyt prywatnych, wskazuje, że dla pacjentek średnio 18 dni oczekiwania na wizytę to nadal zbyt długo.

„Oczywiście, że trzeba być ubezpieczonym, każdy musi", „trzeba dopytać w czasie wizyty, ale wolimy, jak kobieta jest ubezpieczona”, „właściwie to nie musi być ubezpieczona, ale mogą robić problemy przy porodzie”, „jeśli w EWUŚ wyskoczy się na czerwono, podpisuje się takie zaświadczenie”, „niby przysługuje opieka ginekologiczna w ciąży, ale wie pani, jakoś to trzeba załatwić, na kuroniówkę się zapisać czy do kogoś, nie można tak cały czas być nieubezpieczoną” – takie stwierdzenia może usłyszeć kobieta próbująca zarejestrować się na wizytę w przychodni. 55% publicznych poradni wykazuje brak znajomości przepisów obowiązującego prawa, błędnie informując kobiety, że do skorzystania z bezpłatnej opieki ginekologa i położnej w ciąży, niezbędne jest posiadanie ubezpieczenia zdrowotnego. Niestety 15% placówek przekazuje również błędną informację o konieczności przedstawienia także innych dokumentów, takich jak karta chipowa czy NIP pracodawcy. Pacjentka nie musi tego wiedzieć, personel medyczny owszem.

Wg Konstytucji RP kobieta w ciąży jest objęta szczególną opieką ze strony państwa. Monitoring Fundacji wskazał na coś całkiem odwrotnego. Odkąd tylko kobieta ma styczność z publiczną służbą zdrowia, trafia na kolejne bariery w dostępie do niej. Długi czas oczekiwania, błędne informacje dot. konieczności ubezpieczenia oraz potrzebnych dokumentów sprawiają, że kobieta narażona jest na stres, a napięcie związane z sytuacją, w jakiej się znajduje, nasila się. Z punktu widzenia zdrowia przyszłej matki i dziecka powinno być całkiem odwrotnie. Wg Fundacji zniesienie tych barier jest również priorytetowe w kontekście polityki prorodzinnej w Polsce.

informacja_prasowa (klik)

raport_w_całości (klik)

Osoba do kontaktu: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.  

grafika mala

Jutro premiera naszego najnowszego raportu! Konferencja prasowa otwarta dla wszystkich w naszej siedzibie, 13.10.2015, o godz. 12.

Zapraszamy wszystkich chętnych na jutrzejszą konferencję prasową, która odbędzie się w naszej siedzibie w Warszawie, przy ul. Nowolipie 13/15, o godz. 12.

Będzie to premiera naszego najnowszego monitoringu „Dostępność do usług ginekologiczno-położniczych w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia w Polsce”. Tym razem badałyśmy czas oczekiwania na pierwszą wizytę u lekarza ginekologa oraz bariery, które napotyka kobieta-pacjentka w kontakcie z publicznymi placówkami w Polsce. Na konferencji będzie również czas na otwartą dyskusję na temat tego, czy rzeczywiście kobieta w ciąży jest - jak wskazuje Konstytucja RP - otoczona szczególną opieką państwa. Temat ten jest, naszym zdaniem, szczególnie ważny w kontekście sposobu prowadzenia polityki prorodzinnej w naszym kraju.

Bardzo prosimy o potwierdzenie ewentualnego przybycia na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.

Do zobaczenia!

Wysłałyśmy uwagi do projektu rozporządzenia o niepowodzeniach położniczych do Ministerstwa Zdrowia.

[Uwagi do projektu Rozporządzenia Ministra Zdrowia „Standardy postępowania medycznego przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych w dziedzinie położnictwa i ginekologii, z zakresu okołoporodowej opieki położniczo – ginekologicznej sprawowanej nad pacjentką w okresie ciąży, porodu, połogu, w przypadkach występowania określonych powikłań oraz opieki nad pacjentką w sytuacji niepowodzeń położniczych.]

W związku z prowadzonymi przez Ministerstwo Zdrowia konsultacjami publicznymi do projektu rozporządzenia przekazujemy uwagi Fundacji Rodzić po Ludzku.

Projekt ww. rozporządzenia jest długo oczekiwanym dokumentem regulującym sytuacje kobiet w dotkniętych  komplikacjami i niepowodzeniami położniczymi. Po analizie dostępnego projektu odnosi się wrażenie, że  zawiera wiele nieścisłości i braków. Konieczne są dalsze prace legislacyjne w tym zakresie.
Zaproponowany projekt rozporządzenia w sposób szczególnie jawny dyskryminuje kobiety, których sytuacja medyczna nie została uwzględniona.

Zwracamy uwagę, że brakuje w nim m.in. standardów postępowania u kobiet z cukrzycą ciążową. Jest to jedno z częstszych powikłań podczas ciąży. Nie rozumiemy, dlaczego nie zostało to ujęte w tym rozporządzeniu.
Globalna epidemia cukrzycy oraz wzrastająca liczba kobiet w wieku reprodukcyjnym chorujących na cukrzycę t 2. wpływa na ciąże i statystyki występowania hiperglikemii w ciąży. Wg danych IDF w 2013 r. spośród 127 m żywych urodzeń hiperglikemia w ciąży (HIP) występowała u 21,4 mln kobiet (16,9%) wieku 20-49 lat na świecie. Średnio 16% z tej liczby to odsetek porodów u kobiet z cukrzycą przedciążową oraz tych, u których cukrzyca została rozpoznana dopiero w trakcie ciąży. W Polsce w 2013 r. spośród ponad 400 tys porodów HIP występowała w ponad 10% przypadków. IDF Atlas, 6 edycja, 14.11.2013. Zachorowalność na cukrzycę ciążową jest wprost proporcjonalna do zachorowalności na cukrzycę typu 2 w danej populacji. Może mieć to poważne konsekwencje już w niedalekiej przyszłości. Dane Międzynarodowej Federacji Diabetyków (ang. International Diabetes Federation, IDF) przedstawiają cukrzycę jako problem globalny, stanowiący epidemię XXI wieku. W 2007 roku na świecie odnotowano 246 milionów dorosłych chorych na cukrzycę, z czego połowę stanowiły kobiety. W 2011 roku liczba chorych wzrosła do 366 milionów. Szacuje się, że w roku 2030 osiągnie ona 552 miliony. Wzrastająca zapadalność na cukrzycę wśród dzieci przyczynia się zwiększenia odsetka chorujących ciężarnych. W USA cukrzyca ciężarnych dotyczy około 7%, tj. 135 000 ciąż rocznie. Z badań przeprowadzonych w różnych regionach Polski wynika, że GDM dotyczy od 2-4% ciąż. GDM stanowi aż 90% przypadków cukrzycy występującej u ciężarnych i dotyczy średnio 5-10% wszystkich ciąż, przy czym częstość jej występowania w ostatnich latach stale wzrasta m.in. ze względu na pojawiający się problem otyłości, wzrastającą zachorowalność na cukrzycę typu 2 i wdrożenie ostrych kryteriów diagnostycznych. Ciąża powikłana cukrzycą zawsze niesie wysokie ryzyko, a nieleczona prowadzi do stanów zagrażających zdrowiu matki i jej dziecka. Do powikłań ciąży związanych z GDM należą m. in. porody przedwczesne, niedotlenienie płodu i okołoporodowa śmiertelność noworodków spowodowana hiperinsulinemią, hipoglikemią, hiperbilirubinemią, zaburzeniami oddychania. Ponadto, charakterystyczna dla niewyrównanej metabolicznie cukrzycy makrosomia (bezwzględna masa płodu powyżej 4200g), może być przyczyną dystocji barkowej, zwiększonego odsetka porodów zabiegowych i urazów okołoporodowych. U dzieci częściej występują wady rozwojowe, w tym serca i centralnego układu nerwowego oraz infekcje. W wieku późniejszym, zachwianie rozwoju psychofizycznego, predyspozycje do otyłości, upośledzonej tolerancji glukozy i insulinooporności. U kobiet z rozpoznaną GDM zwiększa się ryzyko zachorowania na choroby układu sercowo-naczyniowego, a ryzyko ujawnienia się cukrzycy typu 2 kilkanaście lat po porodzie wzrasta aż o 50 %, w porównaniu ze średnią populacyjną. Także rozwój łożyska może zostać zakłócony wskutek hiperglikemii u matki. Dlatego uważamy, że w rozporządzeniu nie powinno pomijać się tak ważnego tematu.

Pojawia się także pytanie, na podstawie jakiego klucza zostało wybranych tylko tych kilka powikłań położniczych. Wykaz czynników ryzyka powikłań przedporodowych i śródporodowych znajduje się w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dn. 20 września 2012 r. w sprawie standardów postępowania medycznego przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu opieki okołoporodowej sprawowanej nad kobietą w okresie fizjologicznej ciąży, fizjologicznego porodu, połogu oraz opieki nad noworodkiem. Niezrozumiałe jest zatem kryterium wyboru powikłań opisanych w ww. projekcie rozporządzenia. Uważamy, że jest ono dyskryminujące wobec kobiet, których sytuacja medyczna nie została ujęta w tym dokumencie. Uważamy, za niedopuszczalne przyjęcie tak ograniczonego w swoim zakresie dokumentu.


Również w treści zaleceń odnoszących się do wybranych powikłań dotyczących ciąży istnieją nieścisłości, np. nie sprecyzowano, kiedy u hospitalizowanej ciężarnej należy rozpocząć profilaktyczną steroidoterapię, w celu zapobiegania zespołowi zaburzeń oddychania u noworodka. Obecnie w Polsce często profilaktykę tę rozpoczyna dopiero przy oznakach rozpoczynającego się porodu, na 1-2 godziny przed urodzeniem dziecka, co nie daje spodziewanych pozytywnych efektów u noworodka, narażając go na skutki niewydolności oddechowej (ma to odzwierciedlenie w dalekiej pozycji naszego kraju w zakresie profilaktyki steroidoterapią zzo w europejskim projekcie EPICE 2013r.). Wprowadzenie zapisu w rozdz. II pkt.4.3) oraz rozdz. IV pkt.6 : „niezwłocznego, po przyjęciu ciężarnej do szpitala, zastosowania 48 godzinnego domięśniowego cyklu steroidoterapii…” zobligowałoby personel do wcześniejszego zastosowania tej procedury, z korzyścią dla noworodka.


Krytyce podlega brak ujęcia w powyższym projekcie rozporządzenia standardów postępowania nad noworodkiem. Począwszy od braku zapisu o konieczności przeprowadzenia edukacji przedporodowej u kobiet w ciąży powikłanej ( kto, gdzie, w jakim zakresie powinien taką edukację prowadzić), mimo, że te ciężarne szczególnie wymagają odpowiedniego przygotowania do narodzin dziecka (większe ryzyko urodzenia dziecka chorego, wcześniaka), opieki nad nim, właściwego postępowania dotyczącego karmienia, ze szczególnym uwzględnieniem karmienia naturalnego. Nigdzie w przedstawionym projekcie nie ma mowy o zagwarantowaniu noworodkowi z ciąży powikłanej kontaktu skóra do skóry bezpośrednio po porodzie. A przecież wiele spośród tych dzieci rodzi się około terminu porodu w stanie, który nie jest przeciwwskazaniem do takiego kontaktu. Również wcześniak, jeśli po urodzeniu jest w stanie dobrym stabilnym powinien, pod nadzorem personelu medycznego, mieć taki kontakt zagwarantowany. W projekcie nie ma też mowy o podstawach zabiegów resuscytacyjnych u noworodka, jak ma to miejsce w SOO dla ciąży, porodu fizjologicznego i połogu. A przecież dzieci z ciąż powikłanych znacznie częściej wymagają takiego postępowania. Do zapewnienia możliwości kobiecie karmienia piersią noworodka z ciąży powikłanej zobowiązany jest tylko lekarz ginekolog-położnik, zdefiniowany jako osoba sprawująca opiekę. Takiego obowiązku nie nałożono natomiast na personel oddziału neonatologicznego (lekarzy, pielęgniarki), a to oni zwykle sprawują opiekę nad noworodkiem z ciąży powikłanej. Zalecenia w tym zakresie zostały opracowane przez zespół ekspertów pod kierunkiem Konsultanta Krajowego w dziedzinie neonatologii i zawarte w dokumencie „Program wczesnej stymulacji laktacji dla ośrodków neonatologicznych i położniczych III poziomu referencyjnego” 2014. Jednak dokument ten dotyczy tylko ośrodków III poziomu, a ponadto nie posiada rangi przepisu prawnego, jak projektowany Standard, a więc nie obliguje personelu medycznego do rygorystycznego przestrzegania go.

Obowiązujące prawo powinno być spójne, jednolite i zrozumiałe. Wydawane akty prawne nie mogą powstawać w oderwaniu od siebie. Użyte w niniejszym projekcie sformułowania (np. osoba sprawująca opiekę) funkcjonują już w innych obowiązujących dokumentach, m.in. w Rozporządzeniu MZ z dnia 20 września 2012 r. (tzw. SOO), jednak tu występują w innym znaczeniu (w niniejszym projekcie w definicji osoby sprawującej opiekę została pominięta położna). Pojęcia te powinny albo zostać doprecyzowane, jeśli mają mieć inne znaczenie w każdym dokumencie, albo ujednolicone. Warto by jednak było, aby w danym obszarze tematycznym funkcjonowały pojęcia o tym samym znaczeniu prawnym. Zapewniłoby to nie tylko jasność i spójność prawa, ale także zapobiegłoby dowolności interpretacyjnej przepisów prawnych, co, z punktu widzenia praw pacjenta, jest bardzo ważne.


Decydenci w służbie zdrowia powinni także zadbać o jakość wydawanych przez siebie aktów prawnych, mając w pamięci, że kształtują one następnie rzeczywistość jednostki. Niniejszy projekt dotyczy sytuacji kobiety ciężarnej, która zgodnie z Konstytucją RP ma prawo do szczególnej opieki zdrowotnej ze strony państwa. Zatem oczekujemy szczególnej uwagi pod tym względem ze strony Ministerstwa Zdrowia przy wydawaniu kolejnych rozporządzeń.


Projekt, choć podejmuje ważny temat, ma charakter dyskryminujący i wydaje się nie do końca przemyślany i nie został doprecyzowany w kilku ważnych kwestiach. Wymaga ponownej refleksji legislacyjnej, dlatego powinien, naszym zdaniem, wrócić do ponownego rozpatrzenia.

Uwagi szczegółowe do projektu rozporządzenia i pełna treść pisma klik

Treść projektu rozporządzenia klik

Protestujemy przeciwko wypowiedzi dra Tomasza Zająca w programie "Pytanie na śniadanie". Dziś został wysłany list otwarty do wydawcy.

Fundacja Rodzić po Ludzku bardzo wysoko ocenia zaangażowanie programu „Pytanie na Śniadanie” w promowanie dobrych praktyk, idei godnego porodu i medycyny opartej na dowodach naukowych. Zaangażowanie pracowników i dziennikarzy pracujących w redakcji programu w walce o polepszenie warunków panujących w placówkach położniczych oraz  nagłaśnianie sytuacji naruszeń praw kobiet w porodzie jest bardzo cenne. Tym bardziej zdziwiła i oburzyła nas wypowiedź Tomasza Zająca z dn. 14. 09. 2015 r. („Porodówki poza prawem” klik).


Wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec zaprezentowanej wypowiedzi lekarza. Jest ona niezgodna z obowiązującym stanem prawnym, najnowszą wiedza medyczną, a także podważa kilka ważnych ustaw, rozporządzeń, zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia oraz głos tysięcy kobiet na całym świecie.


W ciągu ostatnich kilkunastu lat wiele zmieniło się na polskich porodówkach. Obserwujemy zmiany na lepsze, choć wciąż jeszcze zdarzają się sytuacje, które nie pozwalają nam zaprzestać walki o to, by kobiety rodziły w godnych warunkach, otoczone serdeczną i profesjonalną opieką ze strony personelu medycznego. Takie wypowiedzi jak dra T. Zająca sprzed kilku dni rujnują wszystko to, o co kobiety i organizacje pozarządowe walczyły od wielu lat. Umacniają paternalistyczną postawę lekarza, a kobietę sprowadzają do roli biernej pacjentki wykonującej polecenia lekarza.


Publiczne podważanie Rozporządzenia Ministra Zdrowia, tzw. Standardów Opieki Okołoporodowej to absolutny skandal. Dokument ten wypracowany został przez interdyscyplinarny zespół, w tym również praktyków (którzy nie siedzą „za biurkiem”) i jest jednym z bardziej postępowych na świecie! Faktem jest, że wielu osobom ze środowiska medycznego nie podobają się zapisy tego dokumentu, ponieważ zwracają uwagę na podmiotowość i decyzyjność kobiety, szacunek dla niej i godność. Przypominamy, że w państwie demokratycznym istnieją konsultacje społeczne, każdy obywatel ma prawo napisać opinię dotyczącą pojawiających się aktów prawnych. Taka możliwość zaistniała również w tym przypadku, nawet dwukrotnie.


Prześmiewanie, podważanie istoty Standardów Opieki Okołoporodowych uważamy za naganne i wprowadzające kobiety w błąd. Każde zdanie wypowiedziane przez dra Zająca było szkodliwe dla kobiet i niezgodne z prawdą. Nie wiemy, skąd pochodzi wiedza Pana doktora dotycząca potrzeb kobiet, ale z badań przeprowadzonych przez naszą organizację wynika jasno, że kobiety nie oczekują „warunków hotelowych” tylko spersonalizowanej opieki. Dla kobiet najważniejsze są osoby, które towarzyszą im podczas jednej z najważniejszych chwil w życiu. Ważne i istotnie wpływające na przebieg porodu jest poczucie bezpieczeństwa emocjonalnego. Dlatego właśnie od 20 lat tak wiele o nim mówimy. Warunki lokalowe, choć ważne, nie są tak istotne jak wsparcie emocjonalne.


„Kobiety oczekują jakiegoś ciepła” – tak, oczekujemy i nie sądzimy, że to jest zbyt wiele.


Protestujemy także przeciwko uznawaniu śmiertelności okołoporodowej jako jedynego wskaźnika, który może określać jakość opieki. Jej obniżenie to rzeczywiście pozytywna zmiana, w wielu wypadkach jednak ma niewiele wspólnego ze sposobem, w jaki traktuje się kobietę podczas porodu. Istnieje wiele innych wskaźników, które mogą określać jakość opieki okołoporodowej w danym kraju. Zachęcamy do przeczytania najnowszych stanowisk Światowej Organizacji Zdrowia.


Wracając do wypowiedzi z programu: porównywanie ciąży i narodzin dziecka do oddania zegarka do zegarmistrza wskazuje naszym zdaniem na głębokie niezrozumienie istoty pracy lekarza ginekologa, a zdanie, że kobiety powinny „[…] oddać się śmiało w ręce lekarzy, bo to ułatwia pracę” w pełni pokazuje, że kobieta ma nie przeszkadzać lekarzom w wykonywaniu swojej pracy. To już było! Pozbawienie kobiety praw i wolności zakończyło się bardzo dramatycznie. Kilkanaście ostatnich lat to walka właśnie z takim stanowiskiem personelu medycznego. Nie chcemy już porodów, gdzie kobieta jest bezwolnym przedmiotem rzuconym w medyczne procedury. Mamy swoje prawa i wolności, z których my i nasze dzieci chcemy korzystać.


Wierzymy, że wystąpienie T. Zająca to niefortunny zbieg okoliczności. Wierzymy, że tak jak nam zależy Państwu na rzetelnym informowaniu kobiet o przysługujących im prawach. Dziękujemy również Pani Annie Popek za głos w obronie kobiet!

Nasz list podpisały następujące organizacje z Koalicji "Rodzę - Mam prawa":

Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny

Centrum Nauki o Laktacji

Stowarzyszenie Obywatel Mama

Fundacja MaMa

Obserwatorium Równości Płci Instytutu Spraw Publicznych

Kwartalnik Laktacyjny

Stowarzyszenie Doula w Polsce

Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni

Inicjatywa Lepszy Poród

 

Link do skanu oficjalnego pisma do wydawcy programu klik

„RODZIĆ PO LUDZKU – RONIĆ PO LUDZKU”, czyli wyjątkowa, urodzinowa zbiórka pieniędzy na rzecz Fundacji.

„W 2013 roku, w żorskim szpitalu przeżyłam koszmar, zostałam potraktowana jak bydło. Każdego dnia w całej Polsce taki sam koszmar dotyka setki kobiet. 26 września zamiast publikować "stówka" czy "najlepszego" na mojej tablicy, wpłaćcie drobną kwotę na rzecz Fundacji Rodzić Po Ludzku, która walczy o prawa i profesjonalną opiekę dla kobiet. To najpiękniejszy prezent urodzinowy, jaki mogę dostać. Nie bądźmy obojętni.” – napisała Magda Olejarczyk w treści założonego przez siebie specjalnie na tę okazję wydarzenia na FB.


Dla nas to absolutnie wyjątkowe wydarzenie. Jesteśmy bardzo wdzięczne Magdzie za tę inicjatywę, a ponieważ, niezależnie od tego, jak długo działamy, regularnie mamy trudności w znalezieniu finansowania na nasze działania, prosimy Was o udostępnienie informacji o akcji, opublikowanie krótkiego artykułu lub po prostu dołączenia do wydarzenia i zaproszenia do niego znajomych. To dla nas ważne i z góry dziękujemy za promocję wydarzenia i wpłacanie prezentów urodzinowych!


Link do wydarzenia: klik
Więcej informacji Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.

sasakawa copy

sasakawa copy

sasakawa copy

jeden procent

konferencje2016.jpg

kobiety mowia www

zorganizuj pokaz filmu zielony

baza porodowek

sasakawa copy

raporty red

iconka zamow publikacje

iconka lektury obowiazkowe